Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Marzec 2016 (Strona 1 z 3)

„Dusza z ciała wyleciała. Rozmowy o śmierci i nie tylko” – JUŻ JEST :)

Muszę się pochwalić. Najnowsza książka-wywiad, jaki przeprowadził Łukasz Wojtusik, już jest dostępna w naszej księgarni on-line 🙂 Możecie ją nabyć TUTAJW ramach promocji tytułu pojawię się niebawem w Warszawie na Targach Książki Katolickiej (Arkady Kubickiego) i na Stadionie Narodowym… ufam, że spotkamy się. Póki co cieszmy się z premiery najnowszej książki 🙂

kup-teraz-dusza-z-ciala-wyleciala

Materiały prasowe – LINK

Nagrania audio – LINK

Odpowiadam na Wasze pytania, czyli Q&A z Ojcem Leonem

Na pierwszy rzut idą pytania, które dotyczą Pisma Świętego i jego specyfiki („Skoro Pan Bóg w Księdze Rodzaju mówi do węża »na brzuchu będziesz się czołgał«, to czy wąż miał kiedyś nogi?”). Jeszcze inne zdradzają chęć pytających, by żyć w zgodzie z chrześcijańską etyką: stąd pytania o to, czy można zabić w obronie własnej… Nie brak też wątków duchowych, problemu szukania doznań w czasie modlitwy.

Film można obejrzeć TUTAJ

 Pytania możesz przesyłać na adres: leon.knabit@tyniec.com.pl

Życzenia wielkanocne 2016

Za wszystkich umarł Chrystus po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał (2 Kor 5,15).

Wraz z mnichami tynieckimi modlę się, aby Chrystus Zmartwychwstały dał nam wszystkim siłę do wspólnego życia na Jego chwałę i ku pożytkowi bliźnich. Niech w tym świętym czasie nie braknie nam radości z tego, że On żyje i wstawia się za nami.

Bóg służący człowiekowi

Było to przed Świętem Paschy. Jezus widząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.

W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, widząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło im się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.

Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».

Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę».

Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».

A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem” i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem» (J 13, 1-15)

Rozważanie:

Liturgia zwraca dzisiaj szczególną uwagę na umycie nóg. Wiadomo – Mszę odprawiamy codziennie, a sakrament kapłaństwa jest wciąż widoczny w życiu Kościoła. Zaś gest umycia nóg – Bóg służący człowiekowi – to wyraźne wskazanie drogi całemu Kościołowi, a szczególnie kapłanom. Kapłaństwo jest służebne, Eucharystia jest formą służby. Żeby tak przejąć się bardziej ideą służby, która może ginie w przeżywaniu innych aspektów Wielkiego Tygodnia.

>> tekst pochodzi z książki „Radość ewangeliczna”

O jakości polskich kazań…

W końcu i w ciągu 5 minut można powiedzieć naprawdę głęboką homilię. Ojciec coś o tym wie, tyle lat głoszenia Słowa Bożego – to przecież ogromne doświadczenie.

Owszem. Ja się wiele nauczyłem występując w telewizji. Gdy się otrzyma zadanie:Ma ojciec 26 sekund, proszę rzecz zgrabnie podsumować, to się powoli przyzwyczaja i mówi bliżej „zgrabnego podsumowania” niż tasiemcowego wykładu. Jakiś pisarz katolicki mówił kiedyś: gdyby księża tyle się przygotowywali, ile mówią, a tyle mówili, ile się przygotowują, to było by czego słuchać.

więcej przeczytasz TUTAJ

 

Strona 1 z 3

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl