Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Maj 2017 (Strona 1 z 3)

Cisza

Poniżej przesyłam projekt „Cisza jest pełnią słowa”, czyli krótki, nietypowy spacer po opactwie tynieckim… Zdjęcia i montaż wykonał Pan Piotr Chronowski.

Film dostępny jest na naszym kanale YouTube – TUTAJ

Krzyż św. Benedykta

Medalik łączy w sobie kult św. Benedykta i krzyża Zbawiciela. Może nieco dziwić sformułowanie: Krzyż świętego Ojca Benedykta. Pytanie o znaczenie tych słów jest pytaniem o chrześcijańskie rozumienie krzyża. Jesteśmy przyzwyczajeni do kojarzenia krzyża z cierpieniem. Tymczasem krzyż Chrystusowy jest przede wszystkim znakiem miłości, która zwycięża grzech i śmierć, czyli właśnie to, co nas na co dzień niszczy i boli. Św. Paweł mówi: Co do mnie, to nie daj Boże, bym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata (Ga 6,14). Krzyż pokazuje prawdziwe oblicze świata po zmartwychwstaniu Chrystusa – to wszystko, co nas rani, może prowadzić do Boga, czyli ku prawdziwemu życiu. Krzyż nie ogranicza, lecz ukazuje Bożą – szeroką, wysoką i głęboką (por. Ef 3,18) – perspektywę. Przeczytaj więcej

Wykształciuchy

Wykształciuchy – słowo, które może być wypowiadane rozmaicie: z pogardą, z nienawiścią, z ironią, z zazdrością, a nieraz nawet z pobłażliwą życzliwością. Tak czy tak, chodzi o wykształcenie. A dodałbym jeszcze: i wychowanie. A jak ja sobie to wyobrażam?

Każdy obywatel powinien mieć ogólne wykształcenie podstawowe, tzn. podstawy wiedzy o wszystkim, a także techniczne. Zajęcia praktyczne mają uczyć radzenia sobie z podstawowymi problemami technicznymi w późniejszym życiu. A dalej trzeba różnicować.

Współpraca rodziców i nauczycieli powinna zaowocować mądrym pokierowaniem młodych ludzi albo do szkolnictwa zawodowego – branżowego (szkoły zasadnicze czy technika), albo do szkół ogólnokształcących. Nie może być owczego pędu, że każdy musi mieć maturę. Nie musi. A ci zdolni, rokujący nadzieje i chcący więcej wiedzieć, a to i pchać naukę do przodu, niech idą na wyższe studia.

Edukacja idzie w parze z wychowaniem. Warto pamiętać, że dotychczasowe prawo zdecydowanie opiera wychowanie na wartościach chrześcijańskich. I dopóki to prawo obowiązuje, działanie w innym kierunku jest bezprawiem. I doprowadzić może do smutnego stwierdzenia, że młodzież jest okropna.

Popatrzmy na to w perspektywie przeżywanych w Krakowie i w całej Polsce Światowych Dni Młodzieży. A powyższy tekst napisałem w Fatimie. Polecam i entuzjastom, i sceptykom. Ciekawa alternatywa dla dzisiejszego świata…

>> więcej felietonów znajdziecie TUTAJ

Jak żyć?

W tamtym roku były motywatory „leonowe” 🙂 w tym sezonie nasze wydawnictwo udostępniło dla każdego motywatory Ojców Pustyni pt. „Jak żyć według Ojców Pustyni?”


Do 28 maja zbiór motywatorów możecie kupić o 30% taniej


Fatima

Maryjny miesiąc maj jest od stu lat związany z portugalską wioską zwaną Fatima, a właściwie z objawieniami Matki Boskiej, która 13 maja 1917 roku objawiła się  po raz pierwszy trojga portugalskim dzieciom, pastuszkom, Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie. A  w roku 1981 tego właśnie dnia  został postrzelony na Placu św. Piotra Jan Paweł II. Dzisiaj wspomniane osoby już nie żyją. Kościół ogłosił świętymi Jana Pawła II, ostatnio zaś, minionego 13 maja, dwoje dzieci, Franciszka i Hiacyntę. W sprawie Łucji toczy się proces kościelny, który ma doprowadzić do jej beatyfikacji.  Tak się złożyło, że po 29 latach mogłem znów pielgrzymować do tego świętego miejsca razem z setką górali, którzy doroczne Światowe Rekolekcje Podhalańskie odprawiali nie, jak zwykle, w Rzymie, ale właśnie w Fatimie z racji stulecia objawień Maryi. Parudniowy pobyt wśród dziesiątków tysięcy pielgrzymów z całego świata, pokazał mi oblicze Kościoła modlącego się i pokutującego. Ludzie przyjeżdżający do Fatimy odkrywają na nowo wezwanie Maryi do pokuty, postu i modlitwy. Podobnie, jak przed laty, Maryja w obliczu nieszczęść zagrażających ludzkości wzywa do nawrócenia, wynagrodzenia i pokuty. Poruszający jest widok tylu ludzi odpowiadający na jej wezwanie. Modlą się tam ludzie z całego świata, w różnym wieku. Poruszający jest widok mężczyzn młodych i starszych, którzy na kolanach obchodzą blisko kilometrową trasę pokutną z różańcem w dłoni. Człowiek czuje, że trzeba Bogu dać więcej. Także osobistej pokuty, by wynagrodzić za grzechy i chronić świat od grożących mu niebezpieczeństw. Niech to orędzie Maryi dociera i do naszych serc. Oby wielu z naszych Czytelników dostąpiło łaski pielgrzymki do Fatimy!

>> więcej felietonów znajdziecie w książce „Przestań narzekać, zacznij żyć” (część 1 i 2)

Strona 1 z 3

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl