Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Styczeń 2018 (Strona 1 z 3)

Mamusia…

Wracając jeszcze do obrazu z Ewangelii, kiedy usłyszeliśmy słowa: kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem, przypomniała mi się taka wesoła anegdota: po słowach Jezusa wszyscy uciekli i nagle słychać takie pac! i kamień padł. Chrystus się odwraca i mówi: Mamusiu, tak prosiłem, nie wtrącaj się do tych spraw. To tak w odniesieniu do Niepokalanej (śmiech). Oczywiście, na poważnie, Maryja nie rzuca w nas kamieniami, ale nam pomaga i wyprasza potrzebne łaski (fragment z książki Jesteś powołany i stworzony do szczęścia!)

Każdy robi po swojemu…

Ufam

To, czy naprawdę szukam Boga, nie tylko do benedyktynów się odnosi, ale do każdego człowieka. Wystarczy popatrzeć na te nasze większe lub mniejsze plany, które nie wypaliły. Ile takich codziennych sytuacji mnie spotyka. W sytuacji, kiedy szukam Boga i trzymam się takiego planu, wtedy wszystko, co na mnie przychodzi, ma jakiś sens. Mimo że nie widzę całości zamysłu Boga wobec mnie, wystarczy tylko kawałek, jakiś wycinek, aby warto było za Nim iść. Ufam Tobie Boże i zaryzykuję… (fragment z książki Jesteś powołany i stworzony do szczęścia!)

Nie narzekaj!

Kilka refleksji

Przesyłam kilka słów w materiale wideo…

Strona 1 z 3

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl