Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Wrzesień 2018

Jeżeli nie wybierzesz Chrystusa, to zgłupiejesz…

Ostatnio słyszałem zatrważającą statystykę, w Bydgoszczy. W parafii katedralnej 11% ludzi chodzi do kościoła, z kolei w Rwandzie 80%. Pytam: a więc gdzie są tak naprawdę potrzebne misje? Paradoks, ale pokazuje pewne zjawisko. Kryzys słowa? Brak przygotowania? Niechęć? Zmęczenie? Wygoda? Pytań jest sporo, ale odpowiedź krąży w sumieniu każdego kapłana, na którym spoczywa odpowiedzialność. To on jest tym, który nosi Słowo i je również przekazuje, ale jak? Przemówieniami politycznymi? Czy też głoszeniem zdawkowych frazesów bez sięgnięcia do głębi i istoty Ewangelii? Jeżeli nie wybierzesz Chrystusa, to zgłupiejesz (śmiech). Na początek osobisty kontakt, relacja z Jezusem, a potem możesz się bawić w katocelebrytę. Taki jest kierunek na dzisiaj.

// fragment z książki Nikt nie jest byle jaki // fot. Robert Krawczyk

Urna zamiast trumny…

Na weekend polecam:

Okazja:

„Przychylni donosiciele”

Tam, gdzie jest prawdziwa miłość, pojawia się i zazdrość – by ktoś na moją żonę/mojego męża nie patrzył z pożądaniem, bo przecież to MOJA żona/MÓJ mąż. Zazdrość wyraża się tym, że mam w określonej mierze traktować drugiego człowieka jako nieodłączną część mojego ja. Ale nie może ona prowadzić do zaborczości, która przejawia się kłótnią o to, że na przykład współmałżonek wrócił pięć minut później z pracy… To się wiąże z kwestią zaufania. Jeśli ufam żonie/mężowi, to nie będę obwiniał o niestworzone rzeczy. Nawet gdyby „przychylni donosiciele” podsuwali podejrzenia. Trzeba pamiętać, że człowiek to istota podejrzliwa, szukająca we wszystkim złych stron… To może prowadzić nawet do oskarżenia o zdradę, której nie było.

// fragment z książki Powołanie – i co dalej?

Bloger dusz

Kochani wkrótce, w naszym wydawnictwie benedyktynów ukaże się podsumowanie mojej działalności blogowej. Premiera książki Bloger dusz (ukaże się w dwóch częściach) planowana jest na Targi Książki w Krakowie (25-28 października 2018). Egzemplarze recenzenckie pod adresem e-mail: jacek@tyniec.com.pl.

„Chcę mieć lekkie życie…”

Istnienie prostytucji wynika z tego, że gdzieś na samym początku pękła więź między miłością a seksem. Bo jak się patrzy tak na poważnie, to zasadniczą podstawą relacji mężczyzny do kobiety i kobiety do mężczyzny jest miłość. I wiemy, to Schiller pisał: „Tkliwa tęsknoto, słodka nadziejo, pierwszej miłości złoty czas”. No i to jest, poza miłością macierzyńską, najpiękniejsza miłość. Na początku to jest coś bardzo delikatnego, zwiewnego i nikt uczciwy nie myśli na początku o seksie, chyba że jest zepsuty przez rozmaite wpływy – albo przez innych ludzi, albo przez media czy przez sposób, w jaki dotarły do niego wiadomości o intymnych relacjach między mężczyzną a kobietą. Dziś na nie często patrzy się przez media, które nachalnie proponują pornografię. A naturalnie to najpierw jest zakochanie. „Człowiek się z człowiekiem spotkał/Oto nowa życia zwrotka”. I to jest najważniejsze. Człowiek.

// fragment z książki Ojca Leona słów kilka

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl