Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Październik 2018 (Strona 1 z 3)

Jakąż refleksję powinniśmy podjąć indywidualnie i jako Naród, dla którego Krzyż był spoiwem, a dzisiaj często jest znakiem podziału i zgorszenia…

Stoimy przed wielką tajemnicą śmierci. Ktoś powiedział ze smętnawą nadzieją: „Doświadczenie uczy, że umierają inni. Wierzmy doświadczeniu”. Kiedyś tymi INNYMI staniemy się i my, jako kolejna ilustracja przytoczonego powiedzenia dla tych, którzy pozostaną.

Chciałbym sięgnąć do jednej z myśli wczorajszego kazania, które wygłosił na cmentarzu nasz Ojciec Przeor. Przypomniał on mianowicie nam, stojącym nad grobami, prawdę, że my jesteśmy dziedzicami spuścizny, którą nam nasi zmarli przodkowie zostawili. Uderzyło mnie to, że znakiem tego dziedzictwa są najpierw setki Krzyży na grobach. Nasi Zmarli jak żyli tak żyli, ale spoczywają w cieniu, (czy raczej w blasku!) Krzyża, znaku miłosierdzia i zbawienia. Jakąż refleksję powinniśmy podjąć indywidualnie i jako Naród, dla którego Krzyż był spoiwem, a dzisiaj często jest znakiem podziału i zgorszenia. Jest nawet znieważany i nawet usuwany, jak za czasów hitleryzmu i komunizmu…

// fragment z książki Bloger dusz (część 1)

Nie atakuję nigdy człowieka…

89 lat. Bloguje już ponad osiem. Nie atakuję nigdy człowieka, a błąd otwarcie nazywam błędem, nie licząc się z modną dzisiaj poprawnością polityczną. Więcej w wywiadzie na stronie Aleteia.pl

Zdjęcie: fotorealizacje.pl

Do zobaczenia na Targach Książki w Krakowie

W dniach 25-28 października 2018 r. uczestniczę w kolejnej edycji Targów Książki w Krakowie. Znajdziecie mnie na stoisku C30 TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów. Do zobaczenia!

  • Czwartek (25 październik) – 10:00 – 17:00
  • Piątek (26 październik) – 10:00 – 19:00
  • Sobota (27 październik) – 10:00 – 12:00 i 14:00 – 19:00
  • Niedziela (28 październik) – 10:00 – 12:00 i 14:00 – 17:00

Za taką pełnię człowieczeństwa… dziękuję!

Jeśli najwspanialszy człowiek uważa za pełnię człowieczeństwa długie i wspaniałe życie, które prędzej czy później się kończy i z całej wspaniałości zostaje garstka prochu, to ja za taką pełnię dziękuję. Jezus uznał cielesność w jej pełni, ale do pełni człowieczeństwa dołączył jeszcze duszę nieśmiertelną, która na wieki cieszyć się będzie szczęściem miłości Boga i ludzi. To jest pełnia! Można nie wierzyć, ale taka nie-wiara utrzyma się najwyżej jeszcze parędziesiąt lat, a potem? Proch? Dziękuję! Ciao!

// fragment z książki Bloger dusz (część 1)

Eucharystia nie uśmierza bólu…

Strona 1 z 3

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl