Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Luty 2019 (Strona 1 z 2)

Nie bójmy się serca w tym zwariowanym świecie!

Do Tyńca przyjeżdża wiele rozmaitych osób na warsztaty, na spotkania, na rekolekcje, a potem żegnamy ich bardzo serdecznie, uściśniemy, przytulimy. Jedna pani mówi do mnie, taka w średnim wieku, zadumana: „Proszę ojca, od siedemnastu lat nikt mnie nie przytulił”. Ciarki mnie przeszły. Myślę sobie, albo baba taka wredna, że nikt jej nie chce przytulać (bo można i tak), ale nie wyglądała. Widocznie trafiła w takie środowisko i w rodzinie, i poza rodziną, że miała naokoło sopelki lodu, żadnego ciepła. Jak można żyć siedemnaście lat, jeśli nie zaznało się odrobiny ciepła od otoczenia? To jest straszne, to jest jak męczeństwo swego rodzaju.

Papież Franciszek w czasie spotkania z panią prezydent Cristiną Fernandez de Kirchner się uściskał, ucałował, a gdy jeszcze był biskupem, krzyczała na niego „inkwizytor, średniowiecze”. I pierwsza poleciała do niego do Rzymu. Yerba mate wypili, uściskał ją, pocałował. „Jeszcze mnie nigdy papież nie całował” – zauważyła. Trzeba kiedyś zacząć – pomyślałem. Papież Franciszek mówi: „Nie bójmy się czułości”. Nie bójmy się serca w tym zwariowanym świecie, gdzie dotknięcie czasem może kosztować pół miliona czy milion dolarów. Z życzliwością okażmy ludziom, że ciało jest przekaźnikiem dobra a nie zła, i za wszystkie głupie, idiotyczne, niszczące dotknięcia, właśnie obejmijmy kogoś szczerze, przytulmy, pogadajmy.

// fragment książki Aż po krańce ziemi

Żadna miłość nie jest łatwa…

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Żadna miłość nie jest łatwa, bo ogranicza suwerenność człowieka na korzyść kogoś drugiego. A już miłować tego, kto mi źle życzy i czyni, to przekracza ludzkie możliwości. A jednak potrafił to młody Dawid. A i dla nas nie będzie to zbyt trudne, jeśli „obraz człowieka niebieskiego” będzie w nas wyraźny. Spróbujmy.

Duchowa depresja

Mieć chleb i jeszcze coś do chleba…

Od bardzo dawna człowiek ulega tej potrójnej fascynacji: mieć chleb i jeszcze coś do chleba, pławić się we wspaniałościach świata i imponować innym za pomocą talentu czy nieprzeciętnych umiejętności. Szatan próbował kusić w ten sposób nawet Jezusa. Oczywiście, Jezus bez trudu dał sobie radę z kusicielem, a jeszcze i nam pokazał na jakiej drodze możemy zwyciężać. Jest to droga głębszej znajomości Pisma. Warto więc w postanowieniach postnych poza ograniczeniami pokarmów umieścić regularne czytanie Pisma świętego, a może nawet udział w jakiejś grupie biblijnej (refleksje wokół fragmentu Łk 4,1–13)

// fragment książki Radość ewangeliczna

Biada

Błogosławiony, kto zaufał Panu

Jezu, ufam Tobie! Im większa wiara, tym większa ufność, nawet wbrew wszelkiej nadziei. Natomiast nadzieja pokładana w człowieku i to nie sprawdzonym, jakże często ściąga na siebie przekleństwo. A gdy ufam swojemu postępowaniu wbrew Bożym nakazom, wtedy: Biada!

Strona 1 z 2

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl