Często krzyczymy na innych, bo na siebie jesteśmy wściekli. Proszę zwrócić uwagę, jak często nasza agresja wobec innych, jest spowodowana złością wobec siebie samych.

Dla normalnego człowieka łamanie przykazań to oczywiście żaden interes, bo wyrzuty sumienia często potrafią zagryźć. Nawet kiedy ma się pewność otrzymanego przebaczenia.

/ fragment książki „Słuchaj, synu, nauk mistrza. Duchowość benedyktyńska krótko i przystępnie” /