Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Author: admin (Strona 1 z 115)

Każde cierpienie może nabrać sensu…

Na ogół gdy cierpienie staje się bardzo dotkliwe, człowiek myśli tylko o tym, żeby ono się wreszcie skończyło. Ksiądz Józef Tischner, kiedy już bardzo cierpiał i nie mógł mówić, miał napisać na kartce: „nie uszlachetnia”. I tu dochodzi do głosu czynnik religijny. Każde cierpienie może nabrać sensu, jeśli się patrzy nań w perspektywie Krzyża. Nigdy nie miałem jakiś bardzo wielkich trudności w wierze, ale kiedy coś mi się czasem poplącze, czegoś nie potrafię sobie wyjaśnić, wtedy patrzę na krzyż i mówię tak: do końca tego nie rozumiem, ale skoro jest krzyż, to wiem, że wszystkie cierpienia w nim znajdą swoje rozwiązanie. W postaci Jezusa odnajdujemy pogodę ducha, moc, zwycięstwo, triumfy, ale nie tylko to… Powiedział też przecież: Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien (Mt 10,38). Pozostaje wielką tajemnicą, dlaczego grzech trzeba odkupić cierpieniem. Dlaczego oderwanie się od woli Bożej przyniosło cierpienie. Czy Pan Bóg nie mógł tego załatwić w inny sposób?

Fragment książki „…jakby Boga nie było”

Jezu, Światłości prawdziwa, oświeć mnie

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
wszystkim, którzy je przyjęli, dało moc,
aby się stali dziećmi Bożymi

Na podstawie słów Pisma świętego uwierzyliśmy wielu świadectwom o Jezusie Zbawicielu. Prorok Izajasz, święty Paweł apostoł, św. Jan Chrzciciel. Wiara nasza będzie się umacniała, jeśli będzie przekazywana. Czy odczuwam potrzebę radosnego dzielenia się z innymi Dobrą Nowiną, którą staram się żyć. Jezu, Światłości prawdziwa, oświeć mnie.

Jakże nie kochać Cię, Jezu, jeśli jest za co…

Otwarło się niebo zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie.

Chrystus-Człowiek, upodobany przez Boga, o czym świadczą już prorocy, przyjął chrzest pokuty i od tej On Sam chrzci Duchem Świętym i ogniem w wierze Kościoła, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Ten zaszczyt spotkał i mnie. We Chrzcie świętym zostałem obficie obdarowany. Otrzymałem zadatek wiary, bym umiał i chciał przyjmować za prawdę to, co Kościół podaje; zadatek nadziei, że czeka mnie wieczne szczęście, jeśli będę tu z Chrystusem; zadatek miłości, mocnej jak śmierć, mocniejszej niż wszelka nienawiść. Jakże nie kochać Cię, Jezu, jeśli jest za co…

Nie rezygnujmy. Nie będziemy żałowali.

Trzej królowie, a właściwie Mędrcy – Magowie gdzieś z Mezopotamii czy Babilonii, gdzie z zapałem zajmowano się gwiazdami; szukano w nich prawdy o rzeczywistości i o Wszechświecie, jaki by tam nie był wtedy postrzegany. Jest ich tajemnicą, jak wśród mnogości gwiazd dostrzegli tę jedną, Gwiazdę Wielkiego Króla i „na pewniak” poszli za nią. I choć u celu znaleźli ubogich rodziców z wyrośniętym trochę Chłopcem w wynajętym mieszkaniu – to już nie była szopka, uwierzyli, oddali hołd i złożyli dary. Chyba tego wszystkiego nie żałowali. A my, współcześni poganie – bo w każdym z nas jest coś z poganina – potrafimy wśród błyskotek, światełek i świateł tego świata dostrzec światło, Gwiazdę Wielkiego Króla i konsekwentnie iść za nią przez życie? Nie rezygnujmy. Nie będziemy żałowali.

Tylko w Nim mogę być w pełni sobą

Chrystus został ogłoszony narodom
Znalazł wiarę w świece, Jemu chwała na wieki

Jezus nie zatrzymuje tylko dla swej ludzkiej natury ścisłego zjednoczenia z Bogiem. Przez to, że stał się człowiekiem, podnosi wszystkich nas, ludzi do godności dzieci Bożych. Chrześcijaninie, poznaj, godność swoją (św. Leon Wielki). Świat mnie często nie docenia, rani, krzywdzi. Więc Jezus woła: Pójdźcie do mnie wszyscy. Tylko w Nim mogę być w pełni sobą.

Strona 1 z 115

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl