Kościół często przypomina nam stwierdzenie: „wiara umacnia się, kiedy jest przekazywana”. W związku z tym mimo woli rodzi się pytanie: a co my w Polsce najczęściej przekazujemy? I odpowiedź: najczęściej chyba narzekanie. Nawet ludzie, którym się w życiu wiedzie, wolą tego nie ujawniać, gdyż w opinii publicznej utarło się przekonanie, że dobrze jest tylko złodziejom. Człowiek uczciwy nie może się dzisiaj dorobić. Natomiast może i powinien narzekać, wtedy jest w porządku.

Szukając przyczyn takiego stanu rzeczy, odnajdujemy je na wielkich obszarach patologii życia społecznego. Elity wciąż nie spełniają pokładanych w nich nadziei. Gospodarka wprawdzie idzie do przodu, ale zbyt powoli, by mógł to odczuć przeciętny człowiek. Próbuje się zmienić obyczaj społeczny…

>> fragment z książki Być ludźmi