Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

daj_pyska

Daj pyska

A to inaczej wcale nie jest, jakby się wydawało, lekarstwem na rany i choroby współczesnego człowieka, zwłaszcza młodego. Proponujemy wierność, która jest ratunkiem dla ludzi. Jeśli jesteśmy wierni sobie, jeśli ślubujemy sobie, nie tylko w małżeństwach sakramentalnych, ale i w niesakramentalnych, gdzie się prawdziwie kochają, to na ogół przeciętny, normalny człowiek pragnie z tym ukochanym być na zawsze, na całe życie. Kiedyś starsza kobieta powiedziała mi: jak zaczynaliśmy się kłócić z mężem, to tak do końca żeśmy się nie kłócili, bo od razu mówiłam: „Słuchaj stary, czy my sobie ślubowali, że będziemy się kłócić? My sobie ślubowali miłość, wierność i uczciwość małżeńską, daj pyska”.

>> tekst pochodzi z książki „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”

Poprzednia

Nowy Rok

Następna

Trzeba czytać…

1 komentarz

  1. Katarzyna

    Wiernosc jest dla malzenstwa jak cement dla domu . Jak zyc gdy mury sie chwieja ? Wiernosc, przebaczenie, ustapienie (pomimo iz mamy racje)….wydaja mi sie niezbedne w budowaniu zwiazku, no i to wszystko otoczone miloscia Boza.Czym dluzej idziemy razem przez zycie tym bardziej sie przekonuje ,ze bez pomocy Bozej nie wiem gdzie bysmy doszli.(46lat,16 lat malzenstwa)

Dodaj komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl