Chyba chińskie przysłowie mówi, że karmić ludzi nie kochając – to jest traktować ich jak zwierzęta. A często lepiej pasterz traktuje swoje owce, niż my – „pasterze” swoich podwładnych. Tak byśmy chcieli, aby było wielu dobrych pasterzy, dobrych kapłanów. Ci wszyscy księża nie tak dawno przez Ojca Świętego beatyfikowani, ogłoszeni błogosławionymi, byli właśnie wspaniałymi pasterzami, którzy dawali życie za owce. Dawali życie za wiernych, z nimi cierpieli, z nimi ginęli, byli naprawdę razem. Tak byśmy chcieli, ażeby kapłan był razem z ludźmi. Ojciec Święty kiedyś powiedział, że tam, gdzie jest dobry kapłan, tam o wiele trudniej jest o sekularyzm, o antyklerykalizm. Po prostu dobry ksiądz to jest – bez paternalizmu – naprawdę dobry Kościół, czasami lepsi ludzie.

// fragment z książki Ojca Leona myśli na dobry dzień // fot. Robert Krawczyk