Otwarło się niebo zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie.

Chrystus-Człowiek, upodobany przez Boga, o czym świadczą już prorocy, przyjął chrzest pokuty i od tej On Sam chrzci Duchem Świętym i ogniem w wierze Kościoła, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Ten zaszczyt spotkał i mnie. We Chrzcie świętym zostałem obficie obdarowany. Otrzymałem zadatek wiary, bym umiał i chciał przyjmować za prawdę to, co Kościół podaje; zadatek nadziei, że czeka mnie wieczne szczęście, jeśli będę tu z Chrystusem; zadatek miłości, mocnej jak śmierć, mocniejszej niż wszelka nienawiść. Jakże nie kochać Cię, Jezu, jeśli jest za co…