Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

lech-walesa

Lech Wałęsa okazał jakąś wielką siłę…

Jeżeli środki mogące zniszczyć cały glob znajdują się w rękach ludzi opętanych nienawiścią do człowieka, to kto prócz Maryi może tu coś poradzić? W naszej ojczyźnie też toczy się walka, w której prymas Stefan Wyszyński całkowicie postawił na Matkę Bożą. Także człowiek prosty, Lech Wałęsa okazał jakąś wielką siłę, jak Dawid, który uderzył Goliata. Zadał cios właściwie śmiertelny komunizmowi radzieckiemu, wydzierając mu klasę robotniczą, bez której komunizm nie ma właściwie żadnej racji bytu, zostają mu już tylko czołgi. Godne podziwu zwłaszcza, że nawet sam Dawid nie był pod władzą Goliata, którego ośmielił się uderzyć. Lech Wałęsa także oddał się w opiekę Matce Bożej.

>> fragment książki „Wytrwale kochaj Boga” Ojca Piotra Rostworowskiego

Poprzednia

Przygotujmy się…

Następna

Kupa kości owiniętych w czarny materiał :)

14 komentarzy

  1. Andrzej

    I na Matkę Bożą krzywoprzysięgał. Ojcze Leonie! Co się dzieje? Proszę o spotkanie.

  2. Piotr

    Wałęsa ma szansę zmycia z siebie brudów przeszłości , jeżeli stanie w prawdzie , jak mówi ewangelia , A kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień .

  3. Maria

    Wiem, mam zupełnie inny stosunek do LW, moja Mama wypisała się z Solidarności, bo uważała że nie jest to dobry człowiek i nie był. Zniszczył wielu ludzi, by w pysze uważać się za ,,zbawcę” Czytałam wypowiedz jego byłego Proboszcza, człowiekiem wiary też nie był i nie jest. Maryja była dla niego tylko instrumentem, nie podmiotem.
    Czy nie powinniśmy po wielu próbach tłumaczenia, że prawda jest najważniejsza ,,otrzepać nasze sandały” i pozwolić mu żyć w jego własnych kłamstwach, gdzieś daleko od nas?

  4. Weronika

    Ojcze Leonie, dziękuję Ci za zdrowy rozsądek i trzeźwość umysłu. Brakuje tego rozpaczliwie. Jak wściekła sfora psów, która dopadła długo tropioną zwierzynę… Już nie pamięta ta sfora, że zwierzę, które chcą rozszarpać, kiedyś uratowało ich przed masakrą myśliwych, myląc trop. Odciągnął ich od ich kryjówki, by mogli dojrzeć i urosnąć w siłę. Teraz chcą, by przestał istnieć, bo stał się dla niektórych ze stada BOHATEREM.

  5. Marek

    Nie mogę wyjść z podziwu jak łatwo osadzamy i jak trudno uwierzyć kiedy osadzanie mówi, że jest niewinny. Dlaczego tak łatwo i szybko opublikowano dokumenty z szafy komunisty? Myślę, że trzeba wykazać więcej wstrzemięźliwości. Po owocach poznamy. Wobec Wałęsy toczy się ogromna nagonka, a wokół niego budowana jest propaganda . Po wielu latach Wałęsa znowu jest potrzebny aby porwać tłumy. Tym razem wykorzystany jest jako symbol zdrady. To bardzo ciężkie oskarżenie. Zachęcam do ogromnej ostrożności w ferowaniu wyroków.

    • anna

      Wałęsa oskarżał wielu ludzi uczciwych, a wychwalał szubrawców. Jeśli chce żyć uczciwie, niech wszystko wyzna i zacznie inaczej postępować. Nie dajmy złego przykładu młodemu pokoleniu stawiając na piedestał szubrawców. Zło należy napiętnować.

  6. Stanisław

    Komentarze: WSZYSCY JESTEŚMY FARYZEUSZAMI. I chcemy być zawsze

  7. Lukasz

    Myślę, że niechrześcijańskim podejściem jest osądzać kogokolwiek.
    A moim skromnym zdaniem popełniono kilka błędów już na początku. Dlatego pytam:
    1) jakie są kompetencje badawcze historyka?
    2) czy do sfery badań historycznych należy egzegeza i interpretacja tekstów?
    3) dlaczego uznano dokumenty sporządzone przez SB czy cokolwiek tam innego za aksjomat w badaniu ( jeżeli na początku założeniem jest nieprawda…?

  8. Janusz

    Należało po prostu lata temu: przyznać się, nie kręcić i nie kłamać więcej. I byłoby po sprawie. Ale – nie jest, bo w okresie kiedy miał wpływy mógł być szantażowany. Po wielu jego decyzjach widać, że tego się bał. A lek był w zasięgu ręki.

  9. Jadwiga

    Obecnie jest wśród narodu bardzo dużo hipokryzji, szczególnie polityków, a ostatnio nawet wśród księży. Nie wiadomo już komu wierzyć i gdzie leży prawda. Trzeba naprawdę sporo rozeznania żeby się w tym połapać. Księdza Jacka Międlara się tępi nie wiadomo za co? Ksiądz Sowa bryluje po TVN-ach i Gazecie Wyborczej, nikt nie broni ludzi pokrzywdzonych przez Wałęsę, zapomnianych bohaterów Solidarności. Broni się Wałęsę który jeśli jest bohaterem to sam się obroni bo „prawda nas wyzwoli”Gdyby Wałęsa miał choć odrobinę pokory i nie niszczył ludzi aż do dnia dzisiejszego, nie używał epitetów niegodnych katolika ( np wobec ludzi którzy zginęli w katastrofie) do tej wspierał ludzi powizanych z SB,a ubliżał ludziom prawicy, katolikom i księżom, byłoby łatwiej zaakceptować jego niegodziwoci.

  10. Marian

    Mam nadzieję, że Pan Bóg osądzi Lecha W. W świeckich sądach niema szans na rzetelny proces.

  11. Mariola

    Wałęsa nie cieszy się moją sympatią,jednak nie będę Go osądzać

Dodaj komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl