Talent aż się prosi o rozwój i wykorzystanie. Ileż utalentowanych ludzi! Są różne talenty. Ktoś ma talent do muzyki, do poezji, do kombinowania…, talent do kłamstwa, to jest talent w cudzysłowie. Jest dużo wspaniałych talentów, Janków Muzykantów rozmaitego gatunku, niewykorzystanych.

A dzisiejszy dzień, który się rozpoczyna, stawia nam wyzwania w zależności od tego, kim jesteśmy. Może nie mamy nadzwyczajnej sytuacji, w której musimy się sprawdzić, a może musimy stawić czoła jakiejś trudności, a może przed nami rozwiązanie jakiegoś zagadnienia, które wymaga od nas wykorzystania tego, co potrafimy. Może tu właśnie będzie potrzebny talent do mądrej dyskusji, a może będzie potrzebny talent do rozwiązywania trudnego zadania matematycznego, a może trzeba będzie pokazać swój talent na jakimś wieczorku, albo improwizować jak Mickiewicz „Wielką Improwizację”. A może jesteśmy skwaszeni i uważamy, że „ja to żadnego talentu nie mam, jestem nieudacznikiem, nie wiadomo, po co ja żyję?” Zachęcam, by przyjrzeć się sobie.

Kiedyś mała, pięcioletnia dziewczynka chciała poczęstować mnie czekoladą. Odpowiedziałem, że swoją czekoladę już zjadłem, dziękuję, jestem stary. „Moja babcia jest stara i je czekoladę” – powiedziała dziewczynka. Bo twoja babcia nie jest byle jaką babcią i może jeść czekoladę. Popatrzyła na mnie ze zdumieniem: „Co znaczy byle jaka, nikt nie jest byle jaki, każdy jest jakiś”. Małe dziecko, a powiedziało pięknie. Pomyślałem, no malutka uczysz też starszego księdza.

Rzeczywiście każdy jest jakiś, muszę się przypatrzeć sobie, żeby dostrzec, że jestem jakiś. Najgorzej, jak człowiek we własnych oczach nie jest jakiś, tylko byle jaki, a otoczenie nam bardzo, bardzo dopomaga w tym, żebyśmy nie mieli za bardzo wielkiego mniemania o sobie. Jestem jakiś, to jest ważne, mam swoją godność, co innego zadzieranie nosa i arogancja, a co innego przekonanie o własnej wartości jako człowieka, posiadanie szacunku dla siebie. I dla innych, bo każdy inny też jest jakiś. Rozeznajmy dziś dobrze nasze talenty.

>> tekst pochodzi z książki „Ojca Leona myśli na dobry dzień”