Mówiła kiedyś panna młoda, ubrana w piękną suknię z długim rękawem (tak!) i małym dekoltem: „Na goliznę jeszcze będzie czas”. Dzisiaj suknie są zwykle długie, ale za to górę obsuwa się do granic możliwości, a czasem i poza granice. I wtedy, tęższa zwłaszcza, panna młoda wygląda jak baba wielkanocna, która gdy już dobrze podrośnie, „wychodzi z formy”.

>> tekst pochodzi z książki „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”