Dzisiaj tak dużo jest między ludźmi złości, niechęci, zawiści. Tyle złego nastawienia, że każda złota nić przyjaźni, zrozumienia, pamięci o kimś bardzo się liczy. Nie damy rady naprawić całego zła, ale możemy naprawiać to, co jest najbliżej nas. Pomyślmy, może ktoś dzisiaj czeka na nasze odwiedziny. Może my moglibyśmy kogoś zaprosić? Jeszcze dzisiaj nie jest za późno / fragment książki „Słuchaj, synu, nauk mistrza. Duchowość benedyktyńska krótko i przystępnie” /