Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Nie próbuję komentować…

Jestem zmuszony pisać i wyjaśniać dla ludzi o inteligencji tego rodzaju, że czytając wpisy wyrażające moją postawę, niczego nie rozumieją i wypisują brednie, np. ostatnio, że ja gardzę kimkolwiek. Czy po sześćdziesięciu latach bycia w klasztorze ja naprawdę nie wiem, że Pan Bóg kocha każdego człowieka i że dzisiejszy przeciwnik może mnie uprzedzić w drodze do nieba, posiadając wiele ukrytych walorów, o których ja nie wiem, ale wie Bóg? Także Tobą nie gardzę, Drogi Bracie, który takie bzdury wypisujesz. Pomyśl trochę. A ja z Tobą.

No i mamy OGÓLNOPOLSKI PROTEST MATURZYSTÓW. A niektórzy myśleli, że co? Że mają do czynienia z dzieciakami z podstawówki, którzy zwłaszcza maturzyści, będą skakać do góry z radości, że lekcje nam się urwały i nie musimy chodzić „do budy” i to w tym czasie, kiedy przed maturą było zwykle najgoręcej. Nie wiem, jak po wszystkim, taki nauczyciel wejdzie do klasy i będzie zapewniał uczniów, że ich dobro leży mu przede wszystkim na sercu.

Nie próbuję komentować, bo sprawa się komentuje sama przez się.

Poprzednia

Raz jeszcze dziękuję za szczere wypowiedzi…

Następna

Poczekajmy, kiedy i gdzie będzie następny atak…

1 komentarz

  1. tomasz

    Po co jest ksiądz, zakonnik. I dlaczego ksiądz to musi być facet. Ano po to żeby logicznie i konsekwentnie pilnować mądrości, prawdy i sprawiedliwości. Na spotkaniu m.in. z dwiema rozgorączkowanymi strajkiem nauczycielkami, stwierdził mniej więcej to co Ojciec Leon – czyli że utrącanie maturzystów jest głupie, niegodne i tylko deska nie oddaje. Ksiądz 30 letni, nauczycielki obie po 50. Następnego dnia zawiesiły strajk i wystawiły oceny. A myśmy kombinowali jak na kręgu nie doprowadzić do kłótni i nie poruszać tego tematu. Chwała Panu !!!

Dodaj komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl