Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Poczekajmy, kiedy i gdzie będzie następny atak…

„Trzeba wyjść do islamu” – powiedział papież Franciszek. I wyszedł. Do Emiratów Arabskich, do Maroka.

Niedziela Wielkanocna przyniosła odpowiedź mahometan w Sri Lance. Ponad 200 zabitych chrześcijan i z pół tysiąca rannych. Jeśli umiarkowani mahometanie nie poradzą sobie z ekstremistami, to mogą być wybici przez swoich. „Nie ma łagodnego islamu!” – wołają ekstremiści. Poczekajmy, kiedy i gdzie będzie następny atak…

Poprzednia

Nie próbuję komentować…

Następna

Jeśli kulturalny islam nie poradzi sobie z radykałami, to kręci bat na siebie…

3 komentarzy

  1. Szymon

    Nie można tak pisać. Jest to podburzanie ludzi. Katolik tak nie powie. Dziwię się Ojcu Leonowi.
    Chyba że to pisał admin.
    Czy Admin neguje postawę Papieża Franciszka?
    Biskup Sri Lance pojechał tam i prosił katolików aby się nie mścili. To jest postawa!

    • Antoni

      Nikt tu nie podburza ludzi, ani nie zamydla oczu. Ojciec Leon mówi jak jest. Prawda zwycięży.

  2. Prywatna

    Czasami trudno to wszystko zrozumieć.Czasami się zastanawiam czy Bóg miałby coś przeciwko samoobronie chrześcijan?Rozumiem że powinniśmy kochać tak jak uczy Jezus ale tylko On potrafi zrozumieć.Myślę że my jako chrześcijanie mamy prawo się bronić.Bóg też prowadził wojny.I to były wojny święte.

Dodaj komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl