Polska może powiedzieć, że miłosierdzia zaznała. Przede wszystkim już wcześniej zmieniła się władza polityczna. Kościół nie łączy się z żadną partią, bo jest dla każdego, kto wierzy w Jezusa, przyjął chrzest i żyje według Chrystusowej nauki. Jeśli jednak – nawet deklarując się jako katolik – postępuje nieetycznie, niech wie, że będzie napomniany i ostrzeżony, choćby nie wiadomo jakie pełnił funkcje w państwie czy w Kościele. Także system obłudnie powołujący się na Boga nie zdoła się utrzymać. Hitler na pasach swoich żołnierzy kazał wypisać „Gott mit uns” – Bóg jest z nami. Tak, był z nimi. Był w tym sensie, że gdy uznał, iż miarka się przebrała, zniszczył ich doszczętnie.

// fragment z książki I przemija, i trwa