Przesyłam fragment wywiadu, który został opublikowany na blogu jzelek.pl

Jacek Zelek: Ostatnio media głośno trąbią na temat demonstracji KOD. Ojciec również zabrał głos w tej sprawie na swoim blogu. Dlaczego? Czy nie lepiej było przemilczeć tę sprawę?

Leon Knabit: Można, oczywiście, przemilczeć, ale ja byłem po prostu mocno poirytowany. Nie rozumiem do dzisiaj tych ludzi, którzy byli świadkami ośmioletniej niekompetencji, czy wprost złej woli dotychczasowej władzy. Czy chodzi im o powrót do starego? Czy działania obecnej władzy są dla Polski bardziej niebezpieczne niż to, czego świadkami byliśmy przez osiem lat, razem ze stwierdzeniem przy kieliszku, że Państwo Polskie istnieje tylko pozornie, a właściwie to są grupy interesów, które działają każda na swoją korzyść. Chciałoby się wołać za św. Pawłem w trzecim rozdziale Listu do Galatów: O nierozumni Galaci, któż was omamił? Zaznaczałem wciąż, że nie mam pretensji do żadnego konkretnego człowieka, jestem gotów spokojnie rozmawiać z każdym nawet uczestnikiem tych manifestacji. Ale samo zjawisko jest niezrozumiałe i niepokojące. Za kim więc ma iść społeczeństwo? Kiedy rozmawiam z ludźmi niechętnie do dzisiejszej władzy  nastawionymi, najczęściej operują ogólnikami rodem z napastliwej części mediów. Do tych innych nie zaglądają, więc mają obraz niepełny; gdy proszę o konkretne zarzuty, nie potrafią ich sformułować. Na polityce znają się nie za  bardzo, podobnie,  jak ja, ale emocjonalnie manifestują swoje NIE.

więcej przeczytasz TUTAJ