Ludzkość jest wciąż w rozmaity sposób podzielona. Choćby z jednej strony najróżnorodniejsze konflikty, począwszy od rodzin, skończywszy na krajach i narodach, z drugiej zaś strony dążenie do jedności, podejmowanie wspólnych inicjatyw, także w skali światowej, pomoc wzajemna tam, gdzie jej rzeczywiście potrzeba. I globalizacja ze wszystkimi jej plusami i minusami. Zauważyłem nawet pewne tendencje do zgody na naszej scenie politycznej. Otóż obóz rządzący wyraźnie jest jednakowego zdania z opozycją, jeśli chodzi o legislację w sprawie aborcji. Czy możemy liczyć na to, że skoro z gospodarką sobie nieźle radzi, zacznie przyjmować zdanie opozycji w pozostałych kwestiach etycznych? Zaraz, może nieetycznych… Zobaczymy!

Wywiady: