Ojca Leona myśli na dobry dzień

Świętość zaczyna się zwyczajnie. Od uśmiechu :)

Miesiąc: Kwiecień 2019 (Strona 1 z 3)

No cóż, każdy czyta to, co chce przeczytać…

Choć już tydzień po Świętach, wciąż jestem pod wrażeniem Wielkiej Soboty, kiedy to w Krakowie na Rynku Głównym przed Bazyliką Mariacką odbyło się tradycyjne już święcenie pokarmów. Przy pięknej pogodzie brało w nim udział setki, jeśli nie tysiące ludzi. Najwyższe władze miejskie i kościelne. Wspaniała atmosfera. Rozmawiałem chyba z dziesiątkami uczestników. Cały Kraków był zresztą pełen mężczyzn, kobiet i dzieci z koszyczkami ze święconką w rękach. Mówi się, że święconka, to jest ósmy sakrament, w który wierzą nawet obojętni religijnie.

Wspominam też pobyt w kulturalnym uniwersyteckim Lublinie i prowincjonalnej a inteligentnej Łomży, gdzie miałem miłe spotkanie autorskie w Miejskiej Bibliotece. Większość moich Rozmówców śledzi nasz facebook, a wszyscy aprobowali moją postawę w mediach. Zadałem sobie jeszcze trud i spotkałem się z dziesiątkami ludzi komentujących FB. No cóż, każdy czyta to, co chce przeczytać. Dla mnie nauczka, by pisać wprost łopatologicznie, nie dając podstaw do błędnych interpretacji. Problem „islam-chrześcijaństwo” został tak dogłębnie i wszechstronnie omówiony, że nie mam na razie nic do dodania. Wyrażam tylko radość, że wiele organizacji muzułmańskich potępiło zamachy na Sri Lance i wyraziło współczucie „braciom chrześcijanom”.

Życzę Wszystkim trwania w wiosenno-wielkanocnej radości.

Jezu, ufam Tobie!

Alleluja. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli

My uwierzyliśmy. Błogosławieni. Święta Faustyna nie musiała wierzyć. Ona widziała. Doznała Jezusowego Miłosierdzia i przypomniała o nim całemu światu. Uznajmy naszą grzeszność, otwórzmy serca, wyciągnijmy dłonie. Jezu, ufam Tobie!

Bez złudzeń…

Jeśli kulturalny islam nie poradzi sobie z radykałami, to kręci bat na siebie…

Mamy otwarty nowy front: islam. Przedstawiłem krótko aktualną sytuację w tej dziedzinie. Oczywiście, jak zwykle, część dyskutantów przyjęła to po prostu, a część od razu zaczęła doszukiwać się czegoś między wierszami, a o co mi chodziło itd. I wyciągać wnioski, które mi nawet przez myśl nie przeszły… O nic mi nie chodziło więcej, jak to co napisałem.

Dziękuję tym, którzy bez wysiłku zrozumieli moją wypowiedź. Tym, którzy próbowali moją opinię skierować przeciw mnie, wyjaśniam cierpliwie.

Byłem i jestem zbudowany podróżami Papieża do krajów islamskich. Uważam je za sensowne i celowe. Nigdy nie uważałem, że trzeba stosować środki odwetowe za akty terroru poza środkami prawnymi, jakie są konieczne w stosunku do zbrodniarzy.

Uważam i nadal, że jeśli kulturalny islam nie poradzi sobie z radykałami, to kręci bat na siebie, a my możemy się spodziewać nowych ofiar, co nie spowoduje sympatii do islamu w ogóle.

A może ktoś ma informacje, gdzie w Europie kulturalni mahometanie ostrzegli w porę przed zamachem terrorystycznym i pomogli w wykryciu i ukaraniu sprawców. To byłoby bardzo korzystne dla relacji katolicko-islamskich.

I jeszcze raz prostuję powtarzane czasem kłamstwo. Nigdzie nie mówiłem ani pisałem, że strajk, jeśli spełnia określone warunki, jest przeciw konstytucji.

Tyle konkretnie w tym temacie. Nie myślę podejmować dyskusji na tematy pokrewne, bo zapędzimy się w gąszcz nie do przebycia. Może w sprawie uchodźców przytoczę wypowiedź syryjskiego arcybiskupa Aleppo gdy przebywał w Polsce:

Jeśli nas kochacie i troszczycie się o nas, jeśli wam na nas zależy, a wiem, że tak, to proszę, nie przyjmujcie uchodźców tutaj, w Europie, ale pomagajcie nam w miejscach, w których żyjemy i przekazujemy chrześcijaństwo od 2000 lat, z pokolenia na pokolenie – Abp Aleppo

fot. Robert Krawczyk

Poczekajmy, kiedy i gdzie będzie następny atak…

„Trzeba wyjść do islamu” – powiedział papież Franciszek. I wyszedł. Do Emiratów Arabskich, do Maroka.

Niedziela Wielkanocna przyniosła odpowiedź mahometan w Sri Lance. Ponad 200 zabitych chrześcijan i z pół tysiąca rannych. Jeśli umiarkowani mahometanie nie poradzą sobie z ekstremistami, to mogą być wybici przez swoich. „Nie ma łagodnego islamu!” – wołają ekstremiści. Poczekajmy, kiedy i gdzie będzie następny atak…

Strona 1 z 3

Wszystkie prawa zastrzeżone & Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC // strona wspierana przez jzelek.pl