Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Rozpoczął się kolejny Wielki Post. To coś innego niż konieczna asceza sportowca czy artysty. To lekarstwo Jezusowe na moje utrapienia. Podobnie jak On przed działalnością publiczną, tak ja przed każdą działalnością powinienem zażyć trochę tego lekarstwa. Chcę szanować przepisy i zwyczaje Kościoła. A jaki będzie post dla mnie właściwy, by się umocnić przeciw pokusom, być odważnym w wyznawaniu wiary i mieć z czym stawać przed Panem.