Od bardzo dawna człowiek ulega tej potrójnej fascynacji: mieć chleb i jeszcze coś do chleba, pławić się we wspaniałościach świata i imponować innym za pomocą talentu czy nieprzeciętnych umiejętności. Szatan próbował kusić w ten sposób nawet Jezusa. Oczywiście, Jezus bez trudu dał sobie radę z kusicielem, a jeszcze i nam pokazał na jakiej drodze możemy zwyciężać. Jest to droga głębszej znajomości Pisma. Warto więc w postanowieniach postnych poza ograniczeniami pokarmów umieścić regularne czytanie Pisma świętego, a może nawet udział w jakiejś grupie biblijnej (refleksje wokół fragmentu Łk 4,1–13)

// fragment książki Radość ewangeliczna